
Ciało jest wehikułem dla duszy, gdyż jesteśmy stworzeni jako istoty duchowe. Jego stan jest ważny dla naszego rozwoju duchowego, skoro „w zdrowym ciele zdrowy duch”. Ciekawym elementem starożytnej wiedzy jest opis ludzkiej struktury energetycznej, na którą składa się siedem ciał oraz dziesiątki czakramów, wiążących energię owych ciał z nieograniczoną energią Wszechświata. Posiadamy następujące ciała: fizyczne, astralne, mentalne, intuicyjne, atmiczne, monadyczne i ciało boskie. I to najwyższe ciało boskie interesuje mnie najbardziej. Wibracje tego ciała łączą duszę z wymiarem uniwersalnym, co oznacza zjednoczenie z Bogiem, bo ''czyż nie jesteśmy świątynią Boga?''. Ciała wymagają harmonijnego rozwoju i gdy tego nie czynimy, to przypominają o sobie na różne sposoby. Gdy jesteśmy czujni, wystarczą nam sygnały odbierane we śnie, w dolegliwościach fizycznych, powracających uczuciach i pragnieniach czy zewnętrznych ''zbiegach okoliczności'''. Jeśli bagatelizujemy te ostrzeżenia, to pojawiają się: choroby, depresje, wypadki, tragedie życiowe. I są one błogosławieństwami, ponieważ zmuszają nas do zweryfikowania naszych poglądów, dążeń i celów.
Oprócz zewnętrznej codziennej higieny ciała, bardzo ważne jest oczyszczanie naszego organizmu. Przytoczę słowa Jezusa: „Brud wewnętrzny straszniejszy jest od brudu zewnętrznego. Dlatego ten, kto oczyszcza się tylko z zewnątrz, pozostając nieczysty w środku, podobny jest do grobowca, który ozdobiony jest wspaniałymi malowidłami, ale wypełniony brudem ohydnym i wstrętnym”.
I wśród narządów wewnętrznych ogromnie ważne jest jelito grube. „Chcesz być zdrowy – musisz utrzymywać swoje jelito grube w idealnym porządku”. Zanieczyszczone jelito przypomina rurę kanalizacyjną. W celu oczyszczania jelit ważne jest picie na czczo szklanki ciepłej wody, poprzedzone zeskrobaniem nalotu na języku. Kryształ górski oczyszcza i zasila ludzki organizm oraz poprawia jakość wody pitnej. Wystarczy do szklanego dzbanka z wodą włożyć na noc kawałek górskiego kryształu, aby zwykła „kranówka” nabrała smaku i energii witalnej.
Cennych informacji na temat oczyszczania: wątroby, układu krwionośnego, tarczycy, nerek, roztworów koloidalnych, ze złogów i soli, z guzów, ze śluzu zatok itp. dostarczają książki: G.P. Małachowa „Oczyszczanie organizmu i prawidłowe odżywianie”, M. Tombaka „Droga do zdrowia”, J. Słoneckiego „Zdrowie na zamówienie”.
Przy powrocie do zdrowia nieocenioną rolę spełnia ziołolecznictwo i homeopatia.
Dla zdrowia naszego ciała ważny jest ruch /życie to ruch/. W naszym ciele jest około 600 mięśni. Każdy z nich opleciony jest naczyniami krwionośnymi,dzięki czemu pomaga im przepompowywać przez siebie krew. Jeśli jesteśmy w ruchu, to oprócz serca pracuje jeszcze 600 dodatkowych „serc”. Im lepszy stan serca, układu krwionośnego – tym lepszy stan zdrowia.
Dzięki pracy z ciałem na Hatha- yodze wyleczyłam mój kręgosłup, którego uszkodzenie miało być powodem mojego kalectwa i konieczności poruszania się na wózku inwalidzkim. Dziś, jako emerytka, nie znam bólów kręgosłupa i, stojąc na głowie, oczyszczam mój organizm.
W Indiach bardzo popularne są masaże ciała z użyciem olejów. Zaleca się również wykonywanie ich własnoręcznie w ciągu 10 minut, gdyż oddziaływają uspokajająco na system nerwowy oraz zwiększają umysłową i emocjonalną koncentrację. Dla osób żyjących na nisko kalorycznej diecie, jest to uzupełnienie diety, gdyż skóra jest największym organem naszego ciała.
W ciele duchowym ważne są stopy, gdyż pozwalają nam dojść do Boga, a więc powinniśmy troszczyć się o zdrowy i estetyczny ich wygląd.
Żyjąc zgodnie z naturą, nasz organizm leczy się i odmładza sam. Dbanie o urodę sprawia mi wiele przyjemności, gdyż przypomina o naszej duchowej naturze.