
Najstarsza medycyna świata– ajurweda –leczy holistycznie: ciało, umysł i duszę. Z jej punktu widzenia kluczem do zachowania doskonałego zdrowia na długie lata jest umiejętność równowagi umysłu i ciała, które pozostają w sprzężeniu zwrotnym. Gdy mamy niespokojny umysł, zaczynają się problemy z ciałem i na odwrót. Wedy mówią, że umysł może być naszym przyjacielem lub wrogiem. A więc pojawia się pytanie:, jak uczynić go naszym sprzymierzeńcem? I tylko spokojny i zrelaksowany umysł może być pożyteczny dla nas.
Sposobów, aby to osiągnąć jest wiele. Odpowiedni odpoczynek jest niezbędny nie tylko dla zachowania zdrowia, lecz także dla jasności umysłu i pozytywnego spojrzenia na życie. Ajurweda daje wskazówki, jak osiągnąć dobry, głęboki sen, aby nie budzić się z umysłem ociężałym i przytępionym. Relaks umysłu możemy uzyskać słuchając odpowiedniej muzyki, czytając literaturę piękną lub oglądając filmy o treści radosnej i pozytywnej. Ale najefektywniejszą relaksację osiągamy w czasie medytacji transcendentalnej, o której obszerniej napisałam w dziale „dusza”. Umysł po medytacji porównuję do czystego kryształowego pucharu, wypełnionego niebiańskim nektarem. Gdy ktoś stale myśli o Bogu, może robić wszystko, gdyż całe jego działanie jest inspirowane łaską Boga. Wiele cennych informacji na temat umysłu i jego poskromienia zawiera Bhagavad-gita, ale jest to temat trudny, skoro opanowanie umysłu jest porównane do ujarzmienia wiatru, więc zainteresowanych odsyłam do tej pozycji. /6.33-36/
Doskonałe oczyszczenie umysłu osiągane jest wtedy, kiedy ktoś ma niewzruszoną świadomość bycia wiecznym sługą Pana.
Nasze ciało powstaje z naszych myśli i uczuć. Kiedy myślimy pozytywnie i optymistycznie, to kreujemy szczęśliwe zdarzenia, gdyż stajemy się tym, o czym myślimy. Negatywne nastawienie do jakiejś sytuacji, ogranicza nas. Nie wykorzystujemy naszych potencjalnych możliwości, a dzieje się to dlatego, że zarządzamy tylko 5% naszego mózgu. Wiele rzeczy nazywamy „niemożliwymi”, podczas gdy Prabhupada – mistrz duchowy Ruchu HARE KRSNA – uważa, że to słowo należy do „słownika głupców”, ponieważ w ten sposób ograniczamy Boga.
Tylko zrównoważonym umysłem możemy kontrolować nasze zachowania, reakcje, emocje i uczucia. Zależnościami między chorobami ciała, a naszą psychiką zajmuje się psychologia. Kontrolując nasze stany emocjonalne, jesteśmy świadomi, co dzieje się w naszym wnętrzu i wokół nas. Wiemy, jak radzić sobie z nimi i osiągnąć zdrowie psychiczne. Psychoanaliza jest w tym względzie bardzo polecana. Dzięki niej pozbyłam się lęków i niepokojów i twardo stanęłam na własnych nogach, gdyż poznałam moją duchową tożsamość. Psychoanalizę nazwałabym "szkołą życia", gdyż czyni nas ludzmi dojrzałymi psychicznie. Każdy inteligentny człowiek powinien ukończyć tę szkołę. Przekonamy się, jak możemy wspaniale kreować nasze pomyślne życie oraz pomyślność Planety. To piękna przygoda, która wzbogaca nasz umysł i duszę, więc dlatego gorąco namawiam do wzięcia udziału w niej. Moje życie nabrało blasku i słońce świeci mi w sercu każdego dnia.
Przyczyną naszych chorób i cierpień są negatywne uczucia typu: złość, nienawiść, skąpstwo, zazdrość, nietolerancja, pycha, nieumiejętność wybaczania itp. Powinniśmy je świadomie eliminować z naszego życia i zastępować: dobrocią, życzliwością, serdecznością, współczuciem, tolerancją, przyjaźnią i miłosierdziem.
Najskuteczniejszym środkiem na życie w zdrowiu i szczęściu jest M I Ł O Ś Ć, a więc nieśmy Światu przesłanie miłości jako zabezpieczenie pomyślności dla całej ludzkości.